Tag

Czechy

Browsing

Trzeciego dnia wstaliśmy przed 8:00 i żona właściciela od razu przyniosła nam herbatę. Pakowanie nie zajęło nam dużo czasu, nawet jeśli towarzyszył nam ciekawski pies właściciela. Ruszyliśmy w kierunku Brna i jakieś 20 kilometrów przed miastem spotkany przez nas kolarz, podpowiedział nam, że

Pierwsza noc w namiocie nie należała do spokojnych. O ile wieczorem droga biegnąca obok domu była nieuczęszczana, tak w nocy byliśmy co chwilę budzeni przez przejeżdżające tamtędy ciężarówki. Mimo tego wstaliśmy dość wcześnie, bo już po 7 rano. Gospodyni zaprosiła nas na pyszne i pożywne śniadanie