Pompeje – tego miejsca nie można ominąć!

Wybieracie się do Neapolu. Zastanawiacie się co zwiedzić, gdzie pojechać, jak dobrze rozplanować czas, aby nic Was nie ominęło. Nie wiecie czy wybrać się na wulkan, odwiedzić Pompeje, a może zrobić sobie rajd po neapolitańskich pizzeriach. Też tego nie wiedziałem. Nawet przez chwilę zastanawiałem się nad odpuszczeniem sobie tych całych Pompejów. Przecież to jakieś historyczne miejsce, a ja nie jestem miłośnikiem historii – myślałem. Na pewno stoją tam ze dwie kolumny, parę domków i to wszystko. Teraz cieszę się, że miałem tak negatywne podejście do tego miejsca, bo po wizycie w Pompejach mój zachwyt był tylko podwójny.

 

 

 

 

Pompeje – jak dojechać?

Ruiny starożytnego miasta leżą 20 kilometrów na południowy-wschód od Neapolu. Jeżeli nie posiadamy własnego samochodu, albo nie jesteśmy częścią zorganizowanej grupy, najlepszym pomysłem na dotarcie do Pompejów będzie Circumvesuviana. To kolejka podmiejska łącząca między innymi Neapol z Sorrento. Aby dostać się do Pompejów, najlepiej rozpocząć podróż na stacji Galibardiego w Neapolu. Stamtąd za 2,6 Euro dojedziemy do stacji Pompei Scavi. Podróż nie jest długa, bo trwa jedynie 30 minut. Po wyjściu z kolejki musimy przejść przez dworzec i kierować się ulicą w prawo. Po niecałych 100 metrach dotrzemy pod bramę główną Parku Archeologicznego. 

 

 

 

 

Bilety, czyli za ile to zwiedzanie?

Aby dostać się na teren wykopalisk musimy rzecz jasna kupić bilet. Wejściówka dla osoby dorosłej to koszt rzędu 13 Euro. Jeśli uczęszczamy jeszcze do szkoły, a nie przekroczyliśmy 25 lat, przysługuje nam bilet ulgowy, którego cena wynosi 7,5 Euro. Osoby niepełnoletnie mogą skorzystać z darmowego wejścia na teren Pompejów.

UWAGA! W pierwszą niedzielę każdego miesiąca wstęp do Parku Archeologicznego jest darmowy!

ArteCard – W przypadku, gdy mamy w planach zwiedzanie wielu miejsc podczas pobytu w Neapolu, warto zastanowić się nad zakupem Campania ArteCard. Karta ta jest ważna przez 3 dni, a jej koszt to 32 Euro (25 Euro dla uczniów i studentów). W cenie tej karty jesteśmy upoważnieni do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, kolejką Circumvesuviana, a na dodatek nie płacimy za wstęp do dwóch pierwszych atrakcji turystycznych. Za wejście do trzeciej i kolejnych atrakcji płacimy 50%. Ja akurat wybrałem Herkulanum i Pompeje. Opłaca się.

 

 

 

 

Pompeje – krótka lekcja historii

Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby nigdy o Pompejach. W samej tylko szkole mówiono o tym miejscu przynajmniej kilka razy. Może nie jest ono tak popularne jak Ateny, jednak warto sobie nieco odświeżyć historię tego miejsca.

 

 

 

Pompeje przed katastrofą

Miasto zostało założone już w VII wieku przed naszą erą przez Osków. 200 lat później Pompeje trafiły pod panowanie Samnitów, a w następnym wieku „właścicielami” miasta byli już Rzymianie. Największy rozwój Pompejów miał miejsce w I wieku n.e. Głównym źródłem utrzymania mieszkańców był handel związany ze znajdującym się w mieście portem morskim. Pompeje były przykładem typowego miasta rzymskiego z licznymi obiektami użyteczności publicznej.

 

 

 

Starożytny układ miasta

Pompeje już w V wieku p.n.e. zostały otoczone murem obronnym. Samo miasto podzielono na dziewięć stref, a każda z nich odpowiadała za inną część życia mieszkańców. Punktem centralnym miasta było rzecz jasna Forum. To właśnie przy nim mieściły się najważniejsze budynki użyteczności publicznej, a także świątynie.

 

 

 

Wybuch wulkanu

Co ciekawe, erupcja Wezuwiusza nie była jedyną katastrofą jaka spotkała Pompeje. Już w 62 roku mieszkańców nawiedziło trzęsienie ziemi, które dość mocno zniszczyło rzymską osadę. Osoby zamieszkujące Pompeje przeżyły jednak ten koszmar i szybko odbudowały miasto. Najgorsze przyszło 17 lat później, albowiem 24 sierpnia 79 roku miał miejsce słynny wybuch wulkanu, który zniszczył całe Pompeje, ale również sąsiadujące miasta Herkulanum oraz Stabie. Erupcja trwała 3 dni, a mieszkańcy Pompejów zginęli poprzez zatrucie gazami wydobywającymi się z wulkanu. Samo miasto zostało natomiast zasypane 6-metrową warstwą popiołu. Liczbę ofiar szacuje się na 2000 osób.

 

 

 

Odkrycie miasta

Pompeje długo skrywały się pod warstwami popiołu i pumeksu. Dopiero z końcem XVI wieku, podczas prac przy budowie kanału, odkryte zostały starożytne napisy. Postanowiono przeszukać pobliski teren i z czasem uczeni mieli już pewność, że pod ziemią musi znajdować się miasto. Prace wykopaliskowe ruszyły na dobre w 1748 roku, jednak najbardziej usystematyzowanych działań podjął się w 1861 roku Włoch Giuseppe Fiorelli.

Podczas wykopalisk dokopano się do bezcennych dzieł sztuki, ale w głównej mierze udało się zrekonstruować cały układ urbanistyczny miasta. Jak się później okazało, Pompeje złożone były z regularnej siatki ulic pokrytych brukiem. Dzięki temu Fiorelli mógł sporządzić plan całego miasta. Dodatkowo ponumerował on budynki i podzielił miasto na sektory. Rozpoczął również prace nad rekonstrukcją zniszczonych budowli, która trwa do dzisiaj. Pompeje w 1997 roku zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

 

 

 

 

 

 

 

 

Informacje praktyczne

Godziny otwarcia:

  • od 1 listopada do 31 marca: 9:00-17:00 (ostatnie wejście 15:30)
  • od 1 kwietnia do 31 października: 9:00-19:30 (ostatnie wejście o 18:00)

Na zwiedzanie trzeba przeznaczyć minimum 3 godziny

Dojazd kolejką podmiejską trwa 30 minut

Bilet wstępu kosztuje 13 Euro (7,5 Euro studenci)

Najważniejsze miejsca:

  • Dom Fauna
  • Amfiteatr
  • Forum Romanum + Bazylika
  • Teatr Wielki
  • Termy

 

 

 

Zabytkowy amfiteatr mieszczący 20 tysięcy ludzi

 

 

  

 

 

 

   

 

Podsumowanie

Podczas wizyty w Pompejach tak naprawdę warto zajrzeć do każdego domu, który nam się po drodze spodoba, ponieważ jest duża szansa, że znajdziemy w środku coś interesującego. Jeśli ktoś jest fanem historii starożytnej, to niewątpliwie może podwoić czas zwiedzania, a na dodatek powinien uzupełnić wiedzę na temat Pompejów, odwiedzając wcześniej Narodowe Muzeum Archeologiczne w Neapolu, gdzie znajduje się spora część eksponatów, znalezionych wcześniej w Pompejach. Ja wizytę w Pompejach zapamiętam jako jedną z lepszych lekcji historii w życiu. Zdecydowanie warto to zobaczyć na własne oczy!