Nowoczesne Helsinki i jak je zwiedzać

Po odwiedzeniu najstarszego miasta Finlandii – Turku, a także uroczej krainy śniegu – Laponii, moją czterodniową podróż postanowiłem zakończyć w Helsinkach. Powiedzenie mówi, że stolica kraju to swoiste państwo w państwie. Trudno się z tym nie zgodzić, odwiedzając największe miasto Finlandii. Jeśli bowiem nasze wyobrażenia o Krainie Tysiąca Jezior nakazują nam kojarzyć ją właśnie z jeziorami oraz niezliczoną ilością lasów, to Helsinki szybko sprawią, że spojrzymy na to państwo z zupełnie innej strony. Stolicą kraju Helsinki stały się dopiero 200 lat temu, a obecnie uchodzą za jedno z najbardziej nowoczesnych miast na Starym Kontynencie. Czy to oznacza, że są nudne? Niekoniecznie.

 

Helsinki – jak się tam dostać?

Pierwszym sposobem jest samochód. Przy wyborze tego konkretnego środka komunikacji, należy jednak pamiętać, że odległość dzieląca stolicę Polski od stolicy Finlandii to ponad 1000 km. Równa się to z kilkunastoma godzinami w podróży, a do tego należy również doliczyć prom w Estonii. Poza tym droga przez państwa bałtyckie jest nudna jak flaki z olejem, także osobiście nie polecam jechać do Helsinek autem.

Drugim sposobem jest oczywiście samolot, który rzecz jasna jest wygodniejszą, a zarazem tańszą opcją. Do wyboru mamy fińskiego przewoźnika Finnair, który realizuje loty pomiędzy stolicami. Połączenie z Warszawy na pewno jest wygodne, ale przy tym najdroższe. Zdecydowanie taniej będzie zarezerwować bilety z wyprzedzeniem u Norwegiana, który lata do Helsinek z Gdańska oraz Krakowa. Niskobudżetowym rozwiązaniem będzie także lot WizzAir’em z Trójmiasta do Turku. Stamtąd pozostaną nam już tylko 2 godziny jazdy busem do największego miasta Finlandii. Posiadając dobry plan, jesteśmy w stanie zmieścić koszt podróży w jedną stronę w 100 zł. 

 

Nocleg w Helsinkach – drogo?

Helsinki nie należą do najtańszych miast Europy, co łatwo można zaobserwować szukając tam jakiegoś noclegu. Dla osób, które praktycznie cały dzień spędzają poza domem, chcą zaoszczędzić pieniądze, a jednocześnie cenią sobie poznawanie nowych miejsc poprzez kontakt z miejscowymi, Couchsurfing powinien być świetnym rozwiązaniem. Helsinki to miasto pełne młodych, zapracowanych, ale także bardzo pomocnych ludzi. Wystarczy powysyłać trochę wiadomości do mieszkańców stolicy, a jestem pewien, że ktoś na pewno przyjdzie nam z pomocą. 

Dla osób ceniących sobie niezależność, ale niewymagających luksusów, pokój wieloosobowy w hostelu na pewno będzie wystarczającą opcją na pobyt w Helsinkach. Niestety najtańsze noclegi zaczynają się od 100 zł/os. za noc. Oczywiście jest możliwość zbicia tej ceny nawet o 40%, jeśli tylko zarezerwujemy nocleg z wyprzedzeniem. Ze swojej strony śmiało mogę polecić „CheapSleep Hostel Helsinki”. Jestem pewien, że dla wielu z Was będzie to najlepszy hostel w jakimś spaliście. Cena do jakości jest tam naprawdę bardzo dobra. 

A co jeśli wybieramy się do Helsinek na weekend we dwoje i chcemy spać w klasycznym hotelu? Tutaj oczywiście wybór jest dosyć szeroki. Trzeba jednak pamiętać, że ceny za przyzwoitej jakości pokój zaczynają się od 300 zł/noc. Jeśli chcemy zbić cenę, możemy poszukać jakiegoś pokoju na Airbnb – na pewno nie wyjdzie drożej. Jeśli podróżujemy w więcej osób, to takie rozwiązanie będzie nawet wskazane. 

 

Jedzenie w Helsinkach, czyli gdzie się stołować?

Ceny w stolicach zawsze są wyższe, bez względu na kraj. Tak samo jest w Finlandii. Może jeśli chodzi o jedzenie, to ta dysproporcja jest tutaj akurat najmniej zauważalna, jednak ceny nadal są wysokie. Bez wchodzenia w szczegóły można śmiało przyjąć, że podstawowe artykuły spożywcze są mniej więcej 2 razy droższe niż podobne w Warszawie. Może nie brzmi to zachęcająco, ale na pocieszenie dodam, że do cen norweskich jeszcze w Helsinkach daleko. 

Jeżeli robimy zakupy spożywcze, to najlepiej jest udać się do jednego z lokalnych marketów typu Lidl. W Helsinkach nie znajdziemy jednak zbyt wielu wolnostojących supermarketów, a raczej dedykowane pomieszczenia na parterach budynków. Obiad w knajpie do najtańszych nie należy, natomiast warto kierować się zasadą, że im dalej od centrum tym taniej. Można sobie założyć, że jeśli idziemy w polskim dużym mieście do restauracji i płacimy za coś 30-40 zł, to podobne danie w Helsinkach będzie kosztować 60-80 zł. To samo jest z piwem w pubie. Przeciętna cena złotego trunku w polskim lokalu to 8-10 zł. W Finlandii za takie samo piwo zapłacimy 4-5 Euro, czyli uogólniając 2 razy więcej. Takich przykładów mógłbym podać więcej.

Będąc w Helsinkach na pewno warto jest choć raz wybrać się do lokalnego przedstawiciela fast-foodu. Oczywiście mam tutaj na myśli sieć restauracji Hesburger. Firma ta skutecznie walczy z konkurencją zza Oceanu, zachowując pozycję lidera na tamtejszym rynku. Firmę Hesburger opisałem szerzej we wpisie z Turku. Powiem tylko, że po zjedzeniu jednego zestawu jeszcze przez długie tygodnie nie przekroczycie progu McD czy KFC. Gorąco polecam tam zajrzeć.

Dla miłośników czekolady mam dobrą informację. Tak jak Karol Wedel w 1851 roku założył swoją firmę w Warszawie, tak i jego imiennik z Finlandii Karl Fazer 40 lat później założył swoje przedsiębiorstwo, które z powodzeniem funkcjonuje aż do dzisiaj. Obu tych Panów łączyła wielka miłość do czekolady, która niewątpliwie cieszy podniebienia Finów i Polaków od dziesiątek lat. Wyroby firmy Fazer można spotkać w Helsinkach na każdym kroku, a i w Polsce można je czasem dostać. Jeśli kojarzycie cukierki Dumle, to już wiecie, że to też dzieło fabryki Karla Fazera. 

żródło: fazer.fi

 

Komunikacja miejska w Helsinkach

Poruszanie się po stolicy Finlandii to czysta przyjemność. Helsinki jako jedyne miasto w Finlandii posiadają metro, które działa tu od 1982 roku. Co prawda system nie jest mocno rozbudowany, gdyż aktualnie posiada tylko 2 linie, jednak metro należy do najnowocześniejszych w Europie. Po niedawnej rozbudowie całkowita długość systemu kolei podziemnej wynosi 35 km i obejmuje 25 stacji, których nazwy podawane są w języku fińskim oraz szwedzkim. Cena jednorazowego biletu kupionego w automacie, obejmującego strefę miejską, wynosi 2,90 Euro. 

Taką samą cenę musimy zapłacić za bilet na tramwaj, który jest popularnym środkiem transportu w Helsinkach. Stolica Finlandii nie należy do największych miast, więc 10 linii tramwajowych spokojnie wystarcza do obsługi pasażerów. Tramwaje w Helsinkach mają charakterystyczny, zielony kolor, a podczas II wojny światowej były jednym środkiem transportu, gdyż miejskie autobusy zostały przerobione m.in. na karetki. Tutaj mapa linii tramwajowych w Helsinkach.

A skoro jesteśmy już przy autobusach, to one również świetnie radzą sobie na ulicach Helsinek. Nie można się do nich przyczepić, ponieważ są czyste i punktualne, a kierowcy uprzejmi. Tutaj także ma zastosowanie bilet jednorazowy za 2,90 Euro. Jeśli planujemy częściej korzystać z komunikacji, możemy kupić także bilet jednodniowy, który kosztuje 9 Euro. 3-dniowy bilet jest dwa razy droższy, a tygodniowy bilet na komunikację to koszt rzędu 36 Euro. Więcej informacji na temat biletów znajdziecie na oficjalnej stronie internetowej.

Jeśli wybieramy się do stolicy Finlandii latem, to wcale niegłupim pomysłem będzie zwiedzanie miasta na rowerze. Helsinki posiadają bowiem aż 1200 km ścieżek rowerowych! Miasto jest przychylnie nastawione względem rowerzystów. Wypożyczalnia rowerów miejskich oferuje dobry środek transportu za naprawdę niską cenę. Korzystanie z roweru przez jeden dzień to koszt 5 Euro, przez tydzień 10 Euro. Warto rozważyć tę opcję, wybierając się do Finlandii w jeden z cieplejszych miesięcy. 

 

8 miejsc, które warto zobaczyć w Helsinkach

Plac Senacki

Najważniejsze i najbardziej rozpoznawalne miejsce Helsinek. W Polsce Plac Senacki nazywałby się po prostu Rynkiem, ale w stolicy Finlandii jest to bardzo reprezentacyjne miejsce. Znajduje się tam bowiem siedziba premiera, po przeciwnej stronie placu mieści się siedziba Uniwersytetu Helsińskiego, a całość dopełnia górująca nad placem katedra luterańska wg projektu Carla Ludwiga Engela. Przed słynną białą budowlą można zobaczyć pomnik cara Aleksandra II z 1894 roku.

Ciekawostka dotycząca Placu Senackiego – w 1999 roku kręcono tam teledysk do pamiętnego utworu Darude – Sandstorm

źródło: commons.wikimedia.org

 
Dworzec Kolejowy

Największy dworzec kolejowy w kraju i perełka architektoniczna Helsinek. Budynek powstał w 1860 roku i pełni bardzo ważną rolę w transporcie nie tylko miejskim, ale również krajowym. Warto zobaczyć, chociażby z zewnątrz.

 
Galeria Stockmann 

Helsinki galeriami stoją. Domów Towarowych jest tu bowiem całe mnóstwo, a ich podziemne korytarze tworzą w centrum stolicy swoisty labirynt. Najbardziej kultowym miejscem jest jednak Stockmann. Ta helsińska galeria powstała w 1930 roku i sprzedaje markowe produkty aż na siedmiu piętrach. Panie powinny być zachwycone.

Warto wiedzieć, że Dom Towarowy Stockmann jest największym tego typu obiektem w krajach nordyckich, a z powierzchnią przekraczającą 50 000 m2 zajmuje 5. miejsce w całej Europie! 

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

 

Post udostępniony przez Paweł Ratajczak (@docelowo)

 

Esplanadi

Jest to leżąca w samym centrum miasta reprezentacyjna aleja Helsinek. Składa się ona z dwóch ulic, pośrodku których przebiega szeroki bulwar oraz park. Na Esplanadi znajdziemy mnóstwo drogich butików, a także lokalnych sklepów np. z ceramiką. Tamtejszy park, podobnie jak katedra luterańska, został zaprojektowany przez Carla Ludwiga Engela i otwarto go w 1818 roku. 

Niespełna 50 lat po powstaniu parku, swoją działalność zapoczątkowała tam restauracja Kappeli, która działa do dzisiaj. Uchodzi ona za najstarszy oraz jeden z najdroższych lokali gastronomicznych w stolicy Finlandii. 

Historyczna restauracja Kappeli

 
Kościół Temppeliaukio

Położony nieco dalej od centrum, na północy miasta, luterański kościół wykuty w skale swoje początki datuje na rok 1969. Ze względu na nietuzinkową architekturę uchodzi za jedną z najważniejszych atrakcji Helsinek. Kościół położony jest na jednym z placów, otoczony blokami mieszkalnymi, przez co ciężko jest tam trafić. 

Średnica charakterystycznej kopuły to 24 metry, a sam kościół może pomieścić nawet 750 osób. Bilet wstępu kosztuje 3 Euro. Ze względu na świetną akustykę, w kościele praktycznie co chwilę odbywa się jakiś koncert.

 
Kauppatori

Plac Targowy w Helsinkach położony przy samym porcie, na wschodnim końcu Esplanadi. Od wiosny do jesieni odbywa się tu sprzedaż żywności, warzyw, owoców, a także pamiątek. Miejsce to cieszy się popularnością wśród mieszkańców, ale również turystów. Dobrym pomysłem będzie spróbowanie lokalnego street-foodu w postaci np. kotleta z renifera. Na pewno wyjdzie taniej niż w restauracji.

 
Stadion Olimpijski

Obiekt ten był główną areną Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1952 roku. Co prawda powstał już w 1938 roku, aby 2 lata później gościć najlepszych sportowców, jednak największa sportowa impreza świata została wtedy odwołana ze względu na wojnę. Stadion największą modernizację przeszedł przed 2005 rokiem, kiedy to odbyły się na nim Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata. Aktualnie obiekt przechodzi gruntowną przebudowę, która ma się zakończyć wiosną 2020 roku. Co ciekawe materiały pod budowę dostarcza m.in. polska firma z Inowrocławia.

 
Suomenlinna

Twierdza fińska w Helsinkach, która położona jest na grupie sześciu wysp niedaleko brzegu. W przeszłości jej zadaniem była obrona miasta od strony morza. W dzisiejszych czasach twierdza straciła na wartości militarnej, natomiast posiada wielkie znaczenie kulturowe dla Finów. Od 1991 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

źródło: myhelsinki.fi

 

Helsinki: Czy wiesz, że…?

♦ Metro funkcjonujące w stolicy Finlandii jest najbardziej wysuniętym na północ tego typu systemem transportu na świecie! 

 

♦ W 1952 roku odbyły się w Helsinkach Letnie Igrzyska Olimpijskie. W imprezie wzięło udział prawie 5000 sportowców z 69 krajów.

źródło: architectureofthegames.net

 

♦ Helsinki, jak i cała Finlandia, związane są historycznie z Rosją. Nawet jeśli państwo fińskie świętowało niedawno 100-lecie odzyskania swojej niepodległości, to wpływy rosyjskie widoczne są tu na każdym kroku. Dość powiedzieć, że na 620 tysięcy mieszkańców, aż 40 tysięcy stanowią właśnie Rosjanie. 

 

♦ Specjalnością Helsinek w zakresie gastronomii jest zupa…z renifera. Jeśli nie stronimy od mięsa, a lubimy posmakować czegoś nowego, to takie danie będzie ciekawym doświadczeniem.

źródło: tastessence.com

 

♦ Helsinki mogą wydawać się nudnym miastem, ale znajdziemy tam całą masę różnego rodzaju lokali rozrywkowych – od wykwintnych restauracji, przez pospolite bary, na nocnych klubach kończąc. Władze miasta wzięły to pod uwagę, przez co Helsinki mogą „pochwalić się”…największą izbą wytrzeźwień w Europie! 

 

Podsumowanie 

Helsinki na tle europejskich stolic wydają się być niewielkim, uporządkowanym i nieco nudnym miastem. Wiadomym jest, że stolica Finlandii nie dostarczy nam tylu wrażeń co Barcelona, Mediolan, czy nawet Wiedeń, ale mimo wszystko uważam, że warto jest się tam wybrać – nawet na jeden dzień. Dużą zaletą Helsinek jest to, że centrum miasta jest niewielkie i wszystkie ważniejsze atrakcje są w zasięgu ręki. Nie będziemy zatem potrzebować kilku dni na zobaczenie całego miasta, a na dodatek wystarczą nam do tego własne nogi. 

Charakterystyczne dla Helsinek jest to, że bardzo różnią się one od reszty kraju. W Finlandii dominuje bowiem natura, lasy, jeziora i wszechobecny spokój. Helsinki natomiast, jak na stolicę przystało, przywitają nas konsumpcyjną stroną życia, z wieloma sklepami, galeriami i knajpami. Aglomeracja miasta liczy sobie 1,2 mln mieszkańców, a to oznacza, że co czwarty mieszkaniec Kraju Tysiąca Jezior mieszka bądź pracuje w stolicy. Te liczby pokazują jak ważnym miastem dla swojego kraju są Helsinki. Mam nadzieję, że choć trochę zachęciłem Was do odwiedzenia tego bądź co bądź mniej popularnego regionu Europy. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *