Ateny to nie tylko Akropol. Które miejsca warto jeszcze odwiedzić?

Ateny to kolejne miasto, które miałem okazję odwiedzić tej wiosny. Pierwszy raz byłem w Grecji w 2014 roku, podczas mojej wizyty na Krecie. Teraz chciałem skonfrontować mój obraz Hellady z częścią kontynentalną. Jako że lubię duże miasta, to padło na stolicę Grecji – Ateny. Do dyspozycji ponownie miałem 3, a jak się później okazało nawet 4 dni, podczas których chciałem jak najlepiej poznać to obce mi miasto.

 

Przed wyjazdem nie wiedziałem za dużo o Atenach. Starożytne miasto i Akropol to oczywiście pierwsze skojarzenia. Jednak to wie każdy ze szkoły. Zacząłem więc czytać o stolicy Grecji i szczerze przyznam, że za dużo ciekawych miejsc do zobaczenia nie znalazłem. Czy to znaczy, że oprócz Akropolu nie ma tam niczego interesującego? Na szczęście jest lepiej niż myślałem..

 

Wielkie Ateny

Jadąc do stolicy Grecji nie spodziewałem się, że jest to aż tak wielkie miasto. Ateny to kolejna europejska stolica, która rozrosła się nieproporcjonalnie do reszty kraju. Oficjalnie miasto stołeczne ma niecałe 700 tysięcy mieszkańców. Przyległe miasto portowe Pireus zamieszkuje zaś 170 tysięcy osób, a więc całość nie daje nawet miliona. To jednak złudne liczby, gdyż ludzi przebywających na terenie „Wielkich Aten” – jak nazywana jest grecka metropolia, znajduje się bowiem 3,5 mln, a według nieoficjalnych szacunków nawet ponad 5 mln osób! To praktycznie połowa ludności Grecji.  Nie dziwne zatem, że na miejscu przywitały mnie zatłoczone deptaki oraz liczne korki na ulicach. Gdyby spojrzeć na Wielkie Ateny z góry, to widać jedną wielką, „białą pustynię” tworzoną przez budynki. Miasto może nie obfituje w drapacze chmur czy też 10-piętrowe bloki mieszkalne jak w Polsce. Wszystko jednak wydaje się być zachowane w jednym stylu – niewysokie, białe lub jasnoszare budowle.

 

 

 

Akropol – punkt obowiązkowy!

Podczas drogi powrotnej z Aten zastanawiałem się, o ile mniej turystów odwiedzałoby to miasto, gdyby nie było tam Akropolu. To słynne wzgórze jest przecież wizytówką Aten porównywalnie z rzymskim Koloseum czy paryską wieżą Eiffla. Większość odwiedzających stolicę Grecji  w pierwszej kolejności udaje się właśnie na Akropol. I bardzo słusznie! Nawet jeśli ktoś nie lubi tego typu zabytków albo kompletnie obca jest mu sztuka starożytna, to Akropolu ominąć nie można.

 

Zwiedzanie warto rozpocząć przed południem, gdy nie ma jeszcze tłumów. Bilety można zakupić w kasie – dla dorosłych będzie to koszt 15 euro, a studenci mogą wejść za darmo.. Zwiedzanie zaczyna się od Odeonu Heroda Attyka, który usytuowany jest na południowym stoku Akropolu. Następne są Propyleje – oficjalna brama prowadząca na dziedziniec. Kolejną piękną budowlą jest świątynia Ateny Nike, która stoi nieco schowana,  po prawej stronie. Jednak wiadomo jaki jest główny cel wyprawy na Akropol – każdy chce zobaczyć z bliska monumentalny Partenon! Budowla ta jest znana na całym świecie, a w Atenach stoi już niemal 2500 lat. Cały czas towarzyszą jej większe bądź mniejsze rusztowania. Mimo to robi ogromne wrażenie. Na Akropolu znajdziemy również Erechtejon, czyli kolejną starożytną budowlę. Dodam jeszcze, że ze wzgórza rozpościera się świetna panorama całych Aten. Akropolu nie sposób ominąć. Absolutny „must see” pobytu w Atenach.

 

Odeon Heroda Attyka

Odeon Heroda Attyka

 

Propyleje

Propyleje

 

Świątynia Ateny Nike

Świątynia Ateny Nike

 

Partenon

Partenon

 

 

 

 

Erechtejon

Erechtejon

 

Portyk z kariatydami

Portyk z kariatydami

 

Hefajstejon widziany z Akropolu

Hefajstejon widziany z Akropolu

 

Teatr Dionizosa

Teatr Dionizosa

 

 

Wzgórze Likavitos

Ateny obfitują w wiele wzniesień i nawet jeśli Akropol jest tym najsłynniejszym, to ja  polecam odwiedzić również to najwyższe, czyli Likavitos.  Tak jak już wspomniałem, w Atenach próżno szukać wysokich wieżowców, tak bardzo popularnych w Europie Zachodniej. Na całe szczęście jest jednak wzgórze Likavitos, które osiąga wysokość prawie 300 m.n.p.m, a widok ze szczytu jest lepszy niż z niejednego punktu widokowego, umieszczonego na ostatnim piętrze drapacza chmur. Na wzgórzu znajdziemy teatr, gdzie odbywa się wiele koncertów, a na samym szczycie restaurację, mały kościół Agios Georgios, ale przede wszystkim panoramę 360 stopni na całe Ateny.  Wzniesienie to można zdobyć pieszo, samochodem albo kolejką Teleferic, która kursuje do późnych godzin nocnych i kosztuje 7 euro (4 euro w jedną stronę). Większość osób wybiera się tam, aby obserwować zachód Słońca. Mnie osobiście, zachodu Słońca nie udało się zaobserwować, gdyż miasto było akurat spowite chmurami. Mimo to widok z takiej wysokości zrobił na mnie duże wrażenie i założę się, że nie ma osoby, której by się tam nie spodobało. Szczerze polecam odwiedzić to miejsce!

 

Widok ze wzgórza Likavitos

Widok ze wzgórza Likavitos

 

Ateny - białe miasto

Ateny – białe miasto

 

Kolejka Teleferic to jedna z opcji dostania się na szczyt Likavitos

Kolejka Teleferic to jedna z opcji dostania się na szczyt Likavitos

 

Akropol po zmroku

Akropol po zmroku

 

 

Stadion Panateński

]Może ciężko w to uwierzyć, ale Stadion Panathinaiko lub też Kalimarmaro jak mawiają na niego Grecy, powstał już w 329 roku p.n.e! Ta druga nazwa wzięła się z tego, że stadion w całości wykonany jest z marmuru. Stadion został zrekonstruowany na pierwsze nowożytne Igrzyska Olimpijskie w 1896 roku. Z kolei podczas Igrzysk w 2004 roku odbywały się tutaj m.in. zawody łucznicze oraz finał maratonu. Ten imponujący obiekt sportowy ma ponad 200 metrów długości oraz 33 metry szerokości. W okresie swojej świetności arena była gotowa pomieścić 80 tysięcy widzów, co miało miejsce chociażby w roku 1968 roku. Wtedy to też na tym stadionie pobito rekord Guinnessa jeśli chodzi o maksymalną widownię na meczu koszykówki. Pamiętny mecz był finałem Pucharu Europy pomiędzy zespołami AEK Ateny oraz Slavia Praga, który gospodarze wygrali 89-82.

 

 

 

Pod stadionem znajduje się efektowny tunel oraz małe muzeum, gdzie można zobaczyć np. kolekcję plakatów z logami Olimpiad Nowożytnych. Aktualnie stadion nie jest wyłącznie obiektem zabytkowym. Cały czas odbywają się tutaj różne imprezy kulturalne. Ten obiekt jest naprawdę godny uwagi w Atenach. Nawet jeśli ktoś nie interesuje się sportem, to według mnie powinien zobaczyć ten stadion.

 

Wnętrze muzeum

Wnętrze muzeum

 

Tunel prowadzący pod schodami stadionu

Tunel pod schodami stadionu

 

Poczuj się jak cesarz

Poczuj się jak cesarz

 

 

Pierwszy cmentarz w Atenach

Ateny kolokwialnie mówiąc potrafią dać w kość. To intensywne miasto zdaje się być wiecznie gwarne i zakorkowane. Jeśli chociaż na chwilę chcemy uciec od chaosu miejskiego, to gorąco polecam udać się na cmentarz. Tak, na pierwszy cmentarz w Atenach, który powstał w pierwszej połowie XIX w.. Trafiłem tam trochę przypadkowo, gdyż wcześniej nie miałem w planach odwiedzać tego miejsca. Cmentarz jest położony stosunkowo niedaleko centrum,  blisko Stadionu Panatenajskiego. Co ciekawego może być na cmentarzu? Sama nekropolia dla Greków jest czymś jak dla Polaków warszawskie Powązki. Tutaj również leży sporo znanych osobistości i trzeba się sporo natrudzić, żeby pochować tutaj swoich bliskich.

 

 

Cmentarz spodobał mi się dlatego, że podczas spaceru można chociaż na chwilę odpocząć od tego ateńskiego zgiełku i posłuchać własnych myśli, przechodząc przez kolejną alejkę otoczoną białymi kamieniami nagrobków. A te są wyjątkowe. Możemy znaleźć tam przeróżne wzory i kształty – od zwykłych krzyży, przez kolumny do posągów całych postaci. Nie uważam, żeby ów cmentarz był atrakcją, którą koniecznie trzeba zobaczyć w Atenach, ale taka godzinna przechadzka pozwoli naładować baterie na dalsze zwiedzanie miasta. Warto zajrzeć, jeśli jest się niedaleko.

 

 

 

 

 

 

 

Parlament Grecji

Budynek Parlamentu

Budynek Parlamentu

Nie tyle istotny jest tu sam budynek parlamentu co znajdujący się obok niego Grób Nieznanego Żołnierza i strzegąca warty Gwardia Prezydencka. Przyjść tutaj warto już z powodu samego ubioru tychże gwardzistów. Wyróżnia ich przede wszystkim czerwona czapka z frędzlami na wzór turecki, buty z wielkimi pomponami, białe getry oraz krótka spódniczka.

 

Żołnierze Evzones

Żołnierze Evzones

Aby zobaczyć zmianę warty, należy przybyć tutaj o pełnej godzinie. Ta najbardziej widowiskowa odbywa się w niedzielę o 11:00. Jest to nie lada atrakcja, ponieważ podczas zmiany warty, Evzones – jak nazywają się żołnierze tej armii, wykonują przedziwne kroki i wymachy nogami. Można podziwiać nie tylko ich rewelacyjny ubiór, ale także zachowanie powagi. Zmiana warty wygląda bowiem całkiem zabawnie, gdy patrzy się na nią z pozycji turysty. Jeśli mamy chwilę czasu w Atenach to naprawdę warto to zobaczyć.

 

 

Zmiana warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza

Zmiana warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza

 

 

Plaka

Będąc w Atenach ciężko choć raz nie trafić do tej części miasta. Plaka to dzielnica miasta położona tuż pod Akropolem. Jest to labirynt wąskich uliczek, z reguły wyłączonych z ruchu kołowego, tworzących jeden wielki deptak. Na Place znajdują się stare kamienice, liczne tawerny oraz niezliczona ilość sklepów z pamiątkami czy butików.

 

Monastiraki - główny plac w Atenach

Monastiraki – główny plac Aten

 

 

Na Place zawsze jest gwarno, ciężko znaleźć tam chwilę spokoju. Jest to najlepsze miejsce dla niezdecydowanych turystów poszukujących pamiątek z Aten. Uliczni sprzedawcy mają pełne ręce roboty, a nawet najwybredniejsi klienci powinni znaleźć coś ciekawego dla siebie. Ja osobiście nie lubię takich zatłoczonych i przesyconych handlem miejsc, jednak nie wypada być w Atenach i nie odwiedzić Plaki. Mimo iż tawerny w tej dzielnicy nie należą do najtańszych, to często są zatłoczone. Warto więc oddalić się nieco od Plaki, żeby znaleźć ciekawsze i bardziej kameralne restauracje.. Mimo wszystko polecam tu zajrzeć.

 

 

Kapnikarea - najstarszy kościół ateński na gwarnej ulicy

Kapnikarea – najstarszy kościół ateński na gwarnej ulicy

 

Stoisko z owocami

Stoisko z owocami

 

 

Pamiątki z Grecji

Pamiątki z Grecji

 

O

Inne polecane miejsca:

  • Świątynia Zeusa Olimpijskiego – właściwie to pozostałości po świątyni, znajdują się niedaleko Akropolu,
  • Zappeion – ładny budynek z XIX w. leżący na terenie Ogrodów Narodowych,
  • Ogrody Narodowe – znajdują się obok budynku Parlamentu.  Jest to dobre miejsce na spacer czy schowanie się przed słońcem,
  • Wzgórze Filopapusa – jedno z ateńskich wzniesień, z którego można podziwiać Akropol jak i całe miasto.
  • Muzeum Akropolu Ateńskiego – stosunkowo nowe muzeum, w którym można podziwiać starożytne eksponaty znalezione m.in. na Akropolu.

I jeszcze…

  • PIREUS! – miasto portowe sąsiadujące z Atenami, które opisałem w osobnym wpisie z Grecji.